Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 205 761 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Pies jak urocza wiewiórka...

środa, 04 marca 2009 22:59
Tu, U nas, na osiedlu i na korytarzu nie było sąsiada, którego nie obszczekałaś. Ludzie, którzy ciebie słyszeli a nie widzieli, pewni byli że jesteś wielka. Przed blokiem na dworzu nie było takiej polany, której byś kilkoma susami nie zmierzyła. Gdy do mnie biegłaś, twoje uskrzydlone uszy sprawiały, że rozumiałaś chyba nawet ptaki. Gdy budziłem się rano zły, wbiegałaś na łóżko i przewracałaś się na grzbiet. Swoimi łapkami unosiłaś wtedy na moich oczach cały kosmos. Gdy jadłem śniadanie, siadałaś przede mną. Miałaś wtedy najpiękniejszy uśniech ze wszystkich kobiet, które zawróciły mi w głowie. 
Na imie daliśmy Ci Dżoja. Włosi bowiem w ten sposób nazywają radość. 

Byłaś,jesteś i zawsze będziesz częścią mnie. Spoczywaj więc w pokoju i zawsze bądź taka radosna.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Nic nowego...

niedziela, 01 marca 2009 21:20
Od jakiegoś czasu czuję, że bardzo bliska jest mi piosenka ONA "Nie chcę nigdy...". Pochodzi oczywiście z płyty Trip nagranej w 1998 roku. Agnieszka Chylińska zawsze twierdziła, że dobrze się bawi. Myślę jednak, że temat samotności nie bez powodu bije po oczach w jej tekstach. Na każdej płycie wokalistka przedstawia ją trochę inaczej. TRIP jest oczywiście wyrazem smutku, ale głównym przekazem jest bunt przeciwko przytłaczającej rzeczywistości. 

O.N.A. Nigdy nie chcę...!!



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

XVI Akcja GTWb - Zmysły.

piątek, 20 lutego 2009 20:32
Czasem się zastanawiam jak wyglądałby mój świat bez muzyki. Choć może powinienem powiedzieć - bez słuchu. Nigdy nie trwa do długo,bo odpowiedź jest oczywista. To dzięki moim odstającym uszom moge dodać wielu sercom siły do życia. Gdyby nie słuch muzyczny, nie mógłbym stworzyć finitomusic. Byłoby więc nie za ciekawie. 

Jest taka piosenka, którą postanowiłem zatrzymać na odpowiednią okazję - "High hopes" Nightwish. Oczywiście naj bardziej imponuje wokalista Marco Hietala, który jest odpowiednim człowiekiem w odpowiednim miejscu.




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (21) | dodaj komentarz

Talent Wojtusia...

niedziela, 15 lutego 2009 19:28
Od początku istnienia finitomusic starałem się docenić pracę wielu artystów. Znalazłem tu miejsce nie tylko dla gitarzystów. Myślę, że nie są oni wcale bardziej wartościowi od piosenkarzy albo perkusistów. Tym razem więc postanowiłem zorganizować wystąpienie basisty Wojciecha Pilichowskiego. Nie będe już pisał z jakimi muzykami współpracował,bo zajęło by to wieki. Jest to po prostu muzyk sesyjny. Założył co prawda swoją grupę Pilichowski Band, jednak jest muzykiem współpracującym ze wszystkimi. Na polskim rynku muzycznym znany jest przede wszystkim jako podpora Kasi Kowalskiej. 

Oto jego popis z roku 2006 na Wrocławskim Rynku.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Leśny demon...

niedziela, 08 lutego 2009 21:20
Pewnego dnia w okresie wczesnego liceum miałem przyjemność obejrzec animowany film "Princess Mononoke". Było to doświadczenie, które postanowiłem dobrze zapamiętać. Nie mogłem wtedy w moim otoczeniu znaleźć nic bardziej imponującego. Jest to opowieść o skrzywionych pragnieniach ludzi, które jak zwykle wchodzą w konflikt z siłami natury. Na czele miejskiego rozwoju ekonomicznego stoi pani Eboshi. W obronie zaś lasu,bogów oraz leśnych stworzeń stoi księżniczka San. Bardzo ważnym bohaterem jest oczywiście Ashitaka. Jest to młody wojownik, który zakochuje się w San i próbuje cały ten bałagan doprowadzić do porządku. 

Zapraszam więc do obejrzenia fragmentów filmu w towarzystwie "Rithym of the heat".


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Rockowy paradoks...

niedziela, 01 lutego 2009 23:17
Dzisiejszego wieczoru proponuję coś szybkiego. Piosenka "Ain't my bitch" nie jest trudna do zrozumienia. Jest chyba jednak dosyć dziwnym żartem na temat brzmienia zespołu Metallica. Z jednej strony James krytycznie podsumował muzyczną epokę Britney Spears a z drugiej strony sam nie wyszedł lepiej. Łatwo przecież przypomnieć sobie szok fanów po wydaniu płyty Load. Szkoda, że ten szybki numer jest jedynie słowem rzuconym na wiatr. James tak głośno wykrzykiwał w nim o zdradzie tożsamości, choć sam jej nie zachował. Cała piosenka jest bardzo fajna, ale jak dla mnie trochę niejednoznaczna. Bo tak na prawde nie wiadomo do kogo pije autor tekstu...

Z drogi!!!

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Gołąb twardziel.

niedziela, 25 stycznia 2009 19:34
Wielu jest ludzi, którzy uważają się za ważniejszych od gołębi i wron. Nawet nauka przyrodnicza zajmuje się wyłącznie tymi najpiękniejszymi i największymi skrzydlatymi. W roku 1994 polska kapela Proletariat wpadła na pomysł,by przypomnieć zapominalskim o ptasiej wartości. Otóż są to stworzenia, które mogą bardzo wiele. Myśle, że są przede wszystkim dużo silniejsze od ludzi. Są od nas bardziej zahartowane. Problemy takie jak głód są dla nich chlebem powszednim. Ogólnie więc mówiąc trud życia nie jest im obcy. Ptaki to prawdziwi twardziele i należy je szanować. Jak ptak...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (12) | dodaj komentarz

XV Akcja GTWb - Powrót do przeszłości.

wtorek, 20 stycznia 2009 0:45
Pomyślałby kto, że to dla mnie taki prosty temat. Jednak i tę poprzeczkę pokonam. Uświadomiłem sobie, że jest piosenka "Looking for the summer". Śpiewa ją oczywiście Chris Rea. Jest to obraz dwojga ludzi, którym zebrało się na wspominanie młodości. Do tej pory daleka przeszłość milczała, bo nikt nie pozwalał jej się odezwać. Jednak historia jest sprytna. Czeka bowiem na chwile, gdy ludzie zapomną, że zapomnieli. Gdy taka chwila nadchodzi, wszystko do nich wraca. Mogą wtedy porównać obecne życie do tego z przed lat. Mogą wtedy na nie popatrzeć i może nawet coś odkryć.

Chyba więc nie o to chodzi, by odwracać się od przeszłości. Chodzi raczej o to, by ją zaakceptować.



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (20) | dodaj komentarz

Artystyczne oszustwo...

sobota, 17 stycznia 2009 13:24
Kilka dni temu miałem nastrój na słuchanie wyłącznie szybkiej i ciężkiej muzyki. Nie zastanawiając się długo, włączyłem sobie "Blackened" Metallicy z płyty "...And justice for all". Po przesłuchaniu wpadłem na pomysł, by króciutko skomentować ich najnowsze "dzieło" Death Magnetic. Przeczytałem w necie wiele recenzji na ten temat. Wszędzie było głośno o starym, dobrym i ciężkim graniu. Szczególnie dużo pisano o powiązaniach właśnie z epoką "...and justic for all". Jednak jako fan profesjonalnego metalowego grania uważam, że Death Magnetic to jedna wielka komercyjna pomyłka. Ta płyta po prostu nie ma nic wspólnego ze "starym graniem".

Nie będe wchodził teraz w szczegóły. Łatwo jednak wyciągnąć prosty wniosek. Death Magnetic nie jest dowodem śmierci tej kapeli - tylko tego, że nigdy się nie narodziła. Blackened...!!!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Ozdoba Irlandii...

niedziela, 11 stycznia 2009 14:52
Ten wpis chciałbym poświęcić chlubie Irlandczyków, Zamkowi w Cahir. Wybudowany został w 1142 roku z inicjatywy księcia Thomondu. Nie jest tajemnicą,że te piękne mury przeżyły wielu właścicieli i wiele wojen. Nie zdołała ich jednak zniszczyć nawet rewolucja angielska w XVII wieku. Prawie pięćdziesiąt lat temu zmarł ostatni lord Cahiru i zamek przeszedł na własność państwa. Dzięki temu dzisiaj, nie obawiając się straży, możemy ten zabytek sobie zwiedzać.

Chrzeliczko, niech to będzie taki mój zamkowy rewanż;-) Secret Garden "Nocturn".


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

sobota, 1 października 2016

Licznik odwiedzin:  95 552  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

O mnie

Finito
finitomusic@gazeta.pl

O blogu

Ten blog będzie przypominał wiele obrazów z mojego życia. Te obrazy są bardziej zbliżone do rysunków na kamieniu,bo były rysowane moim sercem, duszą i charakterem. Trzeba powiedzieć,ze niektóre z nich...

więcej...

Ten blog będzie przypominał wiele obrazów z mojego życia. Te obrazy są bardziej zbliżone do rysunków na kamieniu,bo były rysowane moim sercem, duszą i charakterem. Trzeba powiedzieć,ze niektóre z nich wolałbym podnieść i odrzucić dla zapomnienia - jak do tej pory bez rezultatu. Postanowiłem,ze rozpocznę mój blog od niecodziennej definicji muzyki:"Jest to potężne muzeum i galeria grających kamiennych rysunków."

schowaj...

Translate

EnglishFranšaisDeutsch
statystyka Locations of visitors to this page

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl